Dzieje Zamościa wciąż na nowo odkrywane

 

O historii kościoła franciszkanów w Zamościu możemy zapoznać się także z imponującego, dwutomowego dzieła pt. „Zamość 1772-1866” autorstwa dr Bogumiły Sawy. Pani profesor jest badaczem dziejów Zamościa, autorką wielu studiów historyczno-architektonicznych, a w tych dniach obchodzi swój piękny Jubileusz urodzin. Wiele dalszych Bożych łask za dar życia i pracy naukowej.
Wspomniana monografia składa się z dwu tomów. Pierwszy, o objętości 541 stron, zawiera tekst. Drugi ma charakter albumowy i uzupełnia tekst o obszerną i bardzo bogatą dokumentację ilustracyjną, liczy 389 stron. Oba tomy różnią się nie tylko zawartością ale także formatem. Natomiast, łączy ich wspólna okładka z reprodukcją obrazu olejnego Marcina Zaleskiego pt. Widok Zamościa od strony pałacu z ujęciem Zamojskiego Ratusza i kościoła franciszkanów. Monografia została wydrukowana na wysokim poziomie edytorskim w zamojskiej Drukarni „Attyla”.

Lata siedemdziesiąte XX wieku kościoła franciszkanów w Zamościu

Kościół Franciszkanów w Zamościu doświadczył wiele trudnej historii. W latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku opłakiwał swój zewnętrzny architektoniczny stan. Krótka fotorelacja z tamtego czasu z zachowanym zdjęciem kozackich koszarów, gdy jeszcze nie zniszczono murów i fasad nawy głównej. Na początki lat osiemdziesiątych podjęto decyzję o rewitalizacji niszczejącego obiektu franciszkańskiego, gdzie wówczas funkcjonowało Liceum Sztuk Plastycznych oraz kino „Stylowy”.

Czytaj dalej „Lata siedemdziesiąte XX wieku kościoła franciszkanów w Zamościu”

Prawda wciąż do końca nie odkryta…

Ktoś wciąż zatroskany jest, aby ukazać historię dewastacji świątyni franciszkańskiej w Zamościu. Otrzymaliśmy fotografie prawdopodobnie z okresu międzywojennego, gdzie podjęto decyzję o wyburzeniu wtórnego drewnianego stropu w nawie głównej dla przygotowania jej dla potrzeb kina i teatru. Co wcześniej było ponad stropem, odpowiedź pozostawiam otwartą. Wcześniej czy później Opatrzność Boża zawsze przywróci Bogu miejsca Jemu poświęcone. Boże dzieło przez modlitwę i ofiarę wspierajmy. Dziękujemy tym, którzy już to czynią.

Czytaj dalej „Prawda wciąż do końca nie odkryta…”

Filmowy łuk podwaliną instrumentu z nieba

Historia łuku: udokumentowana wtórna zabudowa dla potrzeb kina i teatru w odebranym w czasie rozbiorów Polski XVII wiecznym barokowym kościele franciszkanów w Zamościu. Po odzyskaniu obiektu dla celów religijnych w 1994 r. łuk „zdobił” tymczasowe prezbiterium. Wsparty na dwóch filarach od strony zachodniej został rozebrany. W projekcie rekonstrukcji kościoła jego miejsce zastąpiła perspektywa na chór z przyszłymi organami. Rewitalizacja świątyni to znak, że Stwórca o miejscu Jemu dedykowanym nie zapomina. Dziękujemy wszystkim angażującym się w przywracanie prawdy historycznej.

Czytaj dalej „Filmowy łuk podwaliną instrumentu z nieba”

Patrząc z ufnością w przyszłość…

W pierwszy dzień Nowego Roku Kalendarzowego w Uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Kościół wzywa wierzących do dziękczynienia za Matkę Jezusa Syna Bożego i za każdą matkę. Cud macierzyństwa kształtuje matkę i dziecko.
Ufamy, że jak za wstawiennictwem Bożej Rodzicielki rozpoczęliśmy odbudowę kościoła w setną rocznicę Jej objawień w Fatimie (1917-2017), tak tę odbudowę zakończymy w setną rocznicę objawienia się Matki Bożej w Cudzie nad Wisłą (1920-2020). Obecny nasz Nowy Rok to także setna rocznica urodzin Świętego Jana Pawła II. Dobrodziejów świątyni Boża Rodzicielka, niech wspomaga w życiu ziemskim i w drodze do nieba.
Poniżej kilka zdjęć z początków odbudowy jesienią 2017 r. oraz historyczne fotografie z dewastacji barokowej XVII wiecznej franciszkańskiej świątyni w czasie rozbiorów Polski.

Czytaj dalej „Patrząc z ufnością w przyszłość…”

W adwentowym oczekiwaniu…

Na Uroczystość Bożego Narodzenia, że Słowo stało się Ciałem i zamieszkało między nami, z Opatrzności Bożej możemy radować się także rewitalizacją świątyni. Termin rewitalizacja w dowolniejszym tłumaczeniu znaczy: dawać życie, odtworzyć życiorys. Dziękujemy wszystkim Współpracownikom w ofiarowaniu życia naszej barokowej świątyni.

Odbudowa – burzenie schodów

Dwa lata temu w harmonogramie prac rewitalizacji kościoła przewidziano wyburzanie obszernych betonowych schodów (wtórna zabudowa) usytuowanych od wschodu przy Bramie Lwowskiej. Służyły w wejściu przez potrójne drzwi do sali kinowej, która poprzedzona była przedsionkiem, gdzie znajdowały się kasy biletowe oraz toalety. Po przywróceniu obiektu dla celów religijnych, 25 marca 1994 r. schody służyły w wejściu do kościoła. Nowe (dawne) wejście znajdować się będzie od strony zachodniej. Dawny przedsionek staje się obecnie prezbiterium kościoła z ołtarzem i amboną (jak przed zaborami). Schody w Biblii symbolizują drogę do nieba oraz stopnie zdobywania doskonałości chrześcijańskiej.